Bez względu na to, jaki masz gust, Twój telefon potrzebuje etui

Powiedzmy sobie szczerze: jeśli w dzisiejszych czasach wciąż pozwalasz na to, by Twój telefon nie miał na sobie warstwy ochronnej w postaci etui, coś jest z Tobą nie w porządku.

Już wyjaśniam dlaczego…

ALL THE PRETTY CASES

W ten weekend zabrałem ze sobą Nokia 4.2 do Hollywood Studios, spędzając weekend z moją siostrą i kuzynem. Kiedy moja siostra zobaczyła moją nagą Nokię, natychmiast zapytała: „Nie masz na to żadnego etui?”. Odpowiedziałem: „Nie, wysyłam to do współpracownika od razu jak tylko skończę tę recenzję, więc chyba nie ma takiej potrzeby”. Siostra skwitowała: „Ale czy to nie jest przypadkiem niebezpieczne?”. Pomyślałem, że w sumie jest. I jak tu się z nią nie zgodzić…

Konsternacja mojej siostry miała swoje uzasadnienie: do tej pory kupowałem pokrowce na niemal każdy telefon, jaki dostawałem do zrecenzowania, a noszenie telefonu po mieście, w spoconych rękach i spoconych kieszeniach, bez uchwytu i ochrony przed upadkiem w postaci etui było dla mnie nie do pomyślenia. Wychodzi się z założenia, że etui są przeznaczone dla flagowych telefonów takich jak Galaxy S10 i OnePlus 7 Pro. Prawda jest jednak taka, że nawet dla telefonu o wartości niecałych dwustu amerykańskich dolarów, jakim jest Nokia 4.2, zasługuje na solidny pokrowiec za sprawą połączenia tendencji designowych i prostej potrzeby ochrony najważniejszego urządzenia, z jakiego większość z nas korzysta na porządku dziennym i z tak dużą częstotliwością..

Smartfony nigdy nie osiągnęły legendarnej trwałości starych telefonów-cegieł a la Nokia 3310 i Moto DynaTac. No, chyba że mielibyśmy liczyć wyspecjalizowane wytrzymałe telefony takie jak CAT S61, ale ponieważ coraz więcej telefonów stawia na szklane tyły obudowy, zakrzywione ekrany i cieńsze profile, otrzymujemy w efekcie bardziej niesforne do trzymania i łatwiejszy do zniszczenia urządzenia. Dotyczy to również, a może nawet i w większym stopniu, telefony klasy premium, czy nawet telefony średniej klasy takie jak Moto G7 posiadające hartowane szkło Gorilla Glass 3 z tyłu. Nawet tanie telefony z poliwęglanowym tyłem obudowy są projektowane tak, aby leżeć w dłoni i zachowywać się jak szkło, tzn. błyszczeć i wyślizgiwać się z dłoni.

Brak pokrowca to przepis na katastrofę, dlatego kupując telefon, jedyną opcją jest jednoczesny zakup porządnego etui.

Shiny slippery glass

Nie pomaga w tym wszystkim fakt, że 6-calowe telefony są teraz normą, aniżeli wyjątkiem potwierdzającym regułę. Podczas gdy są niektóre smartfony, które wciąż gonią za lżejszą wagą, większość producentów próbuje mimo wszystko zmieścić większe ekrany i większą pojemność baterii bez dodawania szerokości, pozwalając w efekcie zaistnieć takim urządzeniom jak ważący 206 gramów model OnePlus 7 Pro – smartfon ciężki, wysoki i umacniany szklaną obudową. Ten telefon tak bardzo potrzebuje ochrony, że jest dostarczany z podwójnym pudełku.

Ochrona i przyczepność to dwie najważniejsze cechy obudowy, a telefony, które są bardziej śliskie i bardziej podatne na uszkodzenia, są teraz potrzebne bardziej niż kiedykolwiek, zwłaszcza gdy uwzględnimy inne akcesoria, które stają się coraz bardziej powszechne – i bardziej potrzebne – w kontekście tych większych i coraz gładszych urządzeń.

Pop a Grip on your case

Do wyboru mamy dziś cały szereg pokrowców, uchwytów i innych podobnych gadżetów. Niezależnie jednak od tego, na co się w ostatecznym rozrachunku zdecydujemy, warto pamiętać, że sporą zaletą przyklejania akcesoriów do obudowy aniżeli do samej obudowy smartfonu jest to, że nie zakłócamy wtedy ładowania bezprzewodowego. Jeszcze czymś innym są natomiast magnetyczne uchwyty samochodowe – które są, swoją drogą, najlepszymi uchwytami samochodowymi dostępnymi obecnie na rynku – wymagają przyklejenia płyty magnetycznej do telefonu lub obudowy telefonu, aby zaakomodować wbudowaną płytkę magnetyczną. Szczęśliwym kompromisem, z którego korzysta większość ludzi, jest wsunięcie płytki magnetycznej między obudowę a telefon, co robiłem przez trzy lata przed zakupem samochodu z Androidem Auto.

Niektórzy użytkownicy wciąż starają się wymyślać powody, dla których case nie jest niezbędnym dodatkiem dla telefonu. Etui są zbyt duże. Cóż, kup Totallee. Dlaczego miałbym chcieć ukryć piękno mojego telefonu? Nie wiem, ale zawsze masz do wyboru przezroczyste pokrowce! Etui nie jest dla mnie czymś niezbędnym. Masz pełne prawo tak myśleć, ale grawitacja twierdzi co innego. Pokrowce są brzydkie. Nic dalszego od prawdy! Mamy rok 2019 i wiele z dostępnych produktów oferuje naprawdę satysfakcjonujący kompromis między miłym dla oka designem a ochroną naszego telefonu.

Look at all that adhesive gel!

Opublikowałem dziesiątki jeśli nie setki recenzji i podsumowań w zeszłym roku i jeśli jest coś, czego się po drodze nauczyłem z tego wszystkiego, to na pewno to, że w światku etui każdy znajdzie coś dla siebie. Mamy etui: ultra cienkie, grube, ultra ochronne, przezroczyste, kolorowe, z uchwytem, rączką, piękne dla oka, nastawione stricte na funkcjonalność – i całą masę innych.

Wniosek, jaki wyciągam na podstawie moich dotychczasowych rozważań i obserwacji, brzmi następująco: niezależnie od tego, jaki masz powód, by wzbraniać się przed zakupem etui dla Twojego smartfona, na pewno nie jest on tak silnym argumentem jak to, że sprzęt, za który płacisz od kilkuset po nieraz kilka tysięcy złotych, trzeba najzwyczajniej chronić przed nieprzewidywalnymi zdarzeniami dnia codziennego.

Podsumowując i powołując się jednocześnie na tytuł tego artykułu, bez względu na to, jaki masz gust, Twój telefon potrzebuje etui ochronnego. I na tym zakończę mój dzisiejszy wywód.

 

Źródło: www.androidcentral.com